Jak zapuszczać brodę i wąsy? Najważniejsze zasady

jak zapuszczac brode i wasy

Mogłoby się wydawać, że zapuszczanie brody i wąsów sprowadza się do wyrzucenia w kąt maszynki do golenia, a wszystko zrobi się samo. Niestety to zabawa dla cierpliwych. Niechlujna broda z pewnością nie rzuca na kolana, wręcz przeciwnie, zamiast seksownego drwala uzyskamy efekt jaskiniowca. Co zrobić, aby z brodą i wąsami wyglądać męsko i ekskluzywnie?

Jak zapuszczać brodę i wąsy?

Z brodą jest tak ja z włosami nie wystarczy, że je masz. Zapuszczanie zarostu to złożony proces, który trzeba mierzyć w miesiącach, a nie centymetrach. Kiedy zacząć zapuszczać brodę? Najlepiej podczas urlopu. Jadąc na wakacje możemy pozwolić sobie na odrobinę luzu, bez sztywnego dress codu. Dla wielu mężczyzn, którzy pierwszy raz zapuszczają zarost decydującym momentem będą pierwsze tygodnie, może się okazać, że broda i wąsy zwyczajnie do nich nie pasują. Jednak niektórym mężczyznom, którzy uparcie dążą do zmiany wizerunku, nic nie stanie na przeszkodzie – nawet łyse placki w niektórych miejscach. Ci najbardziej zdeterminowani będą walczyć jak na polu bitwy o gęsty las na twarzy. Moment kiedy na brodzie pojawiają się wspomniane placki wystarczy przeczekać i uzbroić się w cierpliwość.

Pierwszy raz nie zawsze boli

Gdy już zdecydujemy się na pierwsze modelowanie zarostu, a widok golarki  nie napawa optymizmem, nie ma powodu do stresu. Za pierwszym cięciem nasza długo zapuszczana pseudo broda może być nierówna albo za bardzo podgolona. To przeważnie zniechęca do dalszych starań i impulsywnie golimy całą twarz. Lepiej podgolić mniej, niż za dużo. Pierwszy kształt nadajemy goląc szyję (ok. 1 cm nad grdyką), wyrównując linię brody na polkach oraz przycinając lub trymując wąsy.

Szczególnie dla osób początkujących przycinanie wąsów będzie bardziej precyzyjne za pomocą nożyczek. Miano prawdziwego brodacza otrzymamy w momencie, gdy już zarost będzie na tyle długi, że będziemy zmuszeni go przyciąć nadając docelowy kształt. Należy pamiętać, że w przeciwieństwie do włosów, nie należy przycinać zarostu na mokro. Powód jest posty – proste włosy są cięższe i wyglądają na dłuższe, co może skutkować zbyt krótką stylizacją na twarzy.

Jak dbać o brodę?

Niektórym broda grzecznie przylega do twarzy, innym kręci się na boki. W tym momencie nie wierz naturze, bądź panem swojego losu. Po około 4-5 tygodniach broda wymaga przeczesywania, warto wówczas zaopatrzyć się w drewniany grzebień lub szczotkę ze szczeciny dzika. Włosy są bardziej podatne na układanie, gdy są mokre, łatwiej je wtedy okiełznać. Brody nie należy jedynie ochlapać wodą, jeżeli decydujemy się na bujny zarost, dbajmy o niego należycie.

Profesjonalne kosmetyki nie są tylko dla kobiet! Dlatego zaopatrz się w nawilżający balsam po goleniu i żel do twarzy z peelingiem, który usunie martwy naskórek oraz pobudzi cebulki do dalszego wzrostu. Brodę warto myć szamponem do brody i traktować specjalną odżywką, tylko wtedy otrzymamy miękki i lśniący zarost. Atrybutem prawdziwego brodacza jest wosk, który idealnie nadaje odpowiednią formę włosom, nawilża skórę i pozostawia przyjemny zapach. W przypadku długiego zarostu można się pokusić o muszkieterski wąsik. Wystarczy tylko nabrać odrobinę wosku do brody na palec, chwycić wąs i przeciągnąć ku bokom twarzy. Sprawdź 6 produktów do pielęgnacji brody.

Na koniec warto wiedzieć, że długość zarostu jest uwarunkowana genetycznie. Niektórzy mężczyźni szybko osiągają punkt krytyczny, inni mogą kręcić warkoczyki na brodzie. Jedno jest pewne – warto odświeżać swój wizerunek i czuć się dobrze ze swoim zarostem!

Jakie znacie inne zasady, których używacie?